Ogień, żeliwo i pamięć miejsca – artystyczna podróż do Telford

Pobyt w angielskim Telford był dla mnie wyjątkowym doświadczeniem, łączącym sztukę, edukację i historię. Miałam zaszczyt uczestniczyć w projekcie upamiętniającym założyciela miasta, którego efektem było stworzenie tablic pamiątkowych nawiązujących do przemysłowego dziedzictwa regionu.

Szczególnie ważną częścią tego przedsięwzięcia była praca z dziećmi z lokalnych szkół. Prowadziłam warsztaty artystyczne, podczas których młodzi uczestnicy tworzyli własne rysunki w formach wykonanych z piasku kwarcowego. Był to proces pełen kreatywności i odkrywania możliwości, jakie daje tradycyjne rzemiosło odlewnicze. Każdy rysunek stawał się nie tylko pracą plastyczną, ale również projektem przyszłego odlewu.

Następnie, wspólnie z pozostałymi członkami grupy artystycznej, przekształcaliśmy te dziecięce wizje w trwałe żeliwne formy. Moment odlewania był zawsze niezwykły – spotkanie żywiołu ognia, rozżarzonego metalu i twórczej energii wielu osób. To właśnie wtedy ulotne szkice nabierały materialnego kształtu i stawały się częścią większej opowieści o miejscu i jego mieszkańcach.

To niezwykłe miejsce, w którym niemal 80 stalowych rzeźb harmonijnie wpisuje się w krajobraz stromego, leśnego wzgórza, tworząc wyjątkową przestrzeń spotkania sztuki i natury.

Coalbrookdale Museum of Steel Sculpture

Kulminacją projektu były publiczne pokazy odlewania organizowane w Coalbrookdale Museum of Steel Sculpture, miejscu silnie związanym z historią brytyjskiego hutnictwa i sztuki odlewniczej. Dla uczestników warsztatów była to wyjątkowa okazja, aby zobaczyć, jak ich własne projekty przechodzą drogę od prostego rysunku do trwałego dzieła wykonanego z żeliwa.

Ten pobyt pozostawił we mnie nie tylko wspomnienie pracy twórczej, ale także przekonanie o wyjątkowej sile sztuki, która potrafi łączyć pokolenia, historię i lokalną społeczność. W Telford doświadczyłam, jak proces tworzenia może stać się przestrzenią spotkania, współpracy i budowania pamięci, która pozostaje na długo po wygaśnięciu odlewniczego pieca.

„Od dziecięcego rysunku w piasku po rozgrzane do czerwoności żeliwo – tak powstawały dzieła, które połączyły historię Telford z wyobraźnią jego najmłodszych mieszkańców.”